Zaloguj się lub Zarejestruj

Koszyk | Twoje konto

Science Fiction - 1 - Aldebaran
Do koszyka udostępnij

Wysyłka

wysyłka kurierem UPS10,00 zł
inne opcje
wysyłkacena przelew/kartacena pobranie
wysyłka kurierem UPS 10.0 zł15.0 zł
wysyłka DPD 10.0 zł15.0 zł
paczka w Ruchu 7.99 zł12.99 zł*
wysyłka paczką pocztową 15.0 zł20.0 zł
* Tylko w wybranych kioskach RUCH - przy wyborze kiosku znajduje się informacja, czy określony punkt pozwala na płatność przy odbiorze.

Science Fiction - 1 - Aldebaran.

Scenariusz:
Rysunek:
Wydawnictwo: Egmont
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena detaliczna: 69,00 zł
Nasza cena: 62,10 zł
Oszczędzasz: 10%

Opis:

Zbiorcze wydanie wszystkich tomów serii science fiction pt.: Aldebaran, autorstwa znanego brazylijskiego scenarzysty i rysownika LEO, który od początku lat 80. XX wieku żyje i publikuje we Francji.

11 lutego 2079 roku to pamiętna data w historii ludzkości - właśnie wtedy założono pierwszą kolonię poza Układem Słonecznym: miasto Anatolię na planecie Aldebaran 4 w konstelacji Byka. Niedługo potem Aldebaran stracił kontakt z Ziemią. Minęło ponad sto lat. Brak komunikacji z macierzą sprawił, że rozwój technologiczny Aldebarana został zatrzymany. Osadnicy żyją w strachu i izolacji.

Pewnego dnia w jednej z wiosek pojawia się tajemniczy mężczyzna i przestrzega mieszkańców przed bliskim nadejściem kataklizmu. I rzeczywiście, wioska zostaje zniszczona przez morską bestię. Ratuje się jedynie kilkoro młodych ludzi. Od tej pory wraz ze ściganymi przez rząd naukowcami będą starali się rozwikłać tajemnicę dziwnych i niszczycielskich zjawisk, które zaczęły nawiedzać wyspy Aldebarana. Rozwiązanie skomplikowanej zagadki okaże się kluczowe dla losów całej planety.

Zobacz przykładowe plansze:

Science Fiction - 1 - Aldebaran
Science Fiction - 1 - Aldebaran
Science Fiction - 1 - Aldebaran

Dodatkowe informacje:

Tłumaczenie: Maja Kostecka
Tytuł oryginalny: Les Mondes d'Aldébaran
Wydawca oryginalny: Dargaud
Rok wydania oryginału: 1994 - 1998
Seria: Science Fiction (#1 w serii)
Liczba stron: 256
Format: 190x260 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Druk: kolor
ISBN-13: 978-83-237-2549-7
Wydanie: II
Data wydania: marzec 2009

Produkt należy do kategorii:


Polecamy również:


Komentarze do produktu:

 Mniam, dodany 24 sierpnia 2009
Autor komentarza: Dawid Mucha
Mój kultowy komiks. Czekałem na niego długo, oczarowany dwiema częściami które wyszły kilka lat wcześniej wydane przez Siedmioróg. Świetny scenariusz i wspaniałe rysunki. Mniam.
 Super, dodany 31 sierpnia 2009
Autor komentarza: Tomasz Cygan
Ha, ja również czekałem na pozostałe części...
świetny komiks, ciekawy scenariusz. Jednak po zakończeniu pozostał mały niedosyt...
Jednak i tak 5 gwiazdek !!!
 Ze strony sklepy wszystko znakomicie. Polecam!!, dodany 28 czerwca 2011
Autor komentarza: jaro
Jeśli chodzi o wydanie Egmontu to nie wygląda to najlepiej.
Wydanie pomniejszone (24x17,5cm - grafika strony) w stosunku do oryginału (26x19 cm).
W celu zaniżenia kosztów również okładki miękkie (tu minus) ze skrzydełkami (tu plus).
Niestety nie trzeba otwierać albumu na oścież żeby klej pomiędzy okładkami a wewnętrznymi stronami puścił.
Czytałem komiks otwierając go do około 120 stopni (byłem ciekawy czy klej wytrzyma).
Grzbiet zachował prosty profil przy powyższym użytkowaniu komiksu.
Porównałem dwa pierwsze albumy wydane parę lat wstecz przez Siedmioróg (twarde okładki).
W wydaniu Egmontu nałożone kolory to porażka i to na zdecydowanej większości stron.
Przykład strona 68 - mocno wyblakłe kolory w porównaniu z soczystymi barwami w wyd. Siedmiorogu.
Odniosłem wrażenie że zmniejszając format powstał jakby mały efekt przeplotu na niektórych stronach.
Niezbyt ostre i drobne linie.
Tak że graficznie wygląda to nie najlepiej, niewiele stron dorównuje tym z Siedmiorogu.
Jakość nałożonych kolorów to raczej porażka.
Jeśli chodzi o tłumaczenie jest ciut lepsze niż w pierwszym wydaniu, ale literki są niekiedy bardzo małe (mniejszy format) i źle się to czyta.
Podsumowując, Egmont zawiódł z tym wydaniem edycyjnie na całej linii (jedynie tłumaczenie ok).
Seria jest kapitalna i nie mogę przeboleć że akurat w taki sposób została wydana.
No ale skoro Egmont wydaje w Planszach Europy "Big Guy i Rusty Robochłopiec" to nie ma się co dziwić że jest jak jest.
Wydanie Siedmiorogu odbiega o lata świetlne od wydania Egmontu.
Gdybym nie miał w ręku wydań wcześniejszych to pewnie bym to lepiej przełknął.
Jeśli Egmont zechce wydać Kenię tak jak Aldebarana to ja wolę czytać kolorowe translacje wydań zachodnich a nie wyblakłe strony.
Jeśli Egmont planuje zaniżać koszty wydania to niech wyda album czarno-biały, zniknie problem kolorów.
Historia i oryginalne plansze wynosi Aldebarana mocno ponad przeciętną najlepszych opowiadań nie tylko SF.
9/10 pkt dla LEO (Luiz Eduardo de Oliveira).
Dla Egmotnu 5/10 pkt (tendencja do rozklejania okładek, mniejszy format plansz i czcionki, miękka okładka przy 260 stronach, źle nałożone kolory).
Podsumowując polecam tą pozycję pomimo wydawniczych mankamentów.
 Odkryłem go po latach, dodany 19 października 2011
Autor komentarza: miz
@jaro, jesteś niezwykły :)
fajnie, że podałeś nawet kąt pod jakim czytasz/testujesz Aldebarana, gratuluje, jesteś prawdziwym geekiem :D ale spoko, też mam joba na punkcie wyglądu komiksu.
Wg mnie to, interferencja cienkich linii jest w głównej mierze winą drukarni, zaś kolorystyka faktycznie jest różna, zwłaszcza lewe strony cierpią
 Super!, dodany 18 listopada 2011
Autor komentarza: PG
Towar starannie zapakowany i bez śladów zniszczenia. Dotarł bardzo szybko. Polecam!
 Fajna historia., dodany 6 grudnia 2011
Autor komentarza: TG
Minusem tego komiksu jest jakość wydania. Powinno być w formacie A4 i twardej oprawie; komiks ma tendencje do rozpadania się. Poza tym dobra rzecz.

Zawartość koszyka