Zaloguj się lub Zarejestruj

Koszyk | Twoje konto

Na szybko spisane - 1 - 1980-1990.

Scenariusz: Michał Śledziński
Rysunek: Michał Śledziński
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
nakład jest wyczerpany
Kliknij tutaj, jeśli chcesz otrzymać maila gdy komiks stanie się ponownie dostępny.

Opis:

Michał Śledzińsk tak o swoim nowym komiksie pisze w jednym z blogów:

"... to swoisty poligon doświadczalny nowego stylu. Każda kreska postawiona w komiksie jest narysowana bez szkicu (na papierze, kolor tabletowy), dlatego niektóre kadry a czasami całe strony rysowane są po kilka razy, aby sposób prowadzenia linii jak najbardziej był zbliżony do tego, co zamyśliłem. Ograniczam także korekty na kompie, ponieważ chcę, aby efekt końcowy był jak najwierniejszy rysunkowemu oryginałowi. Dlatego to tak fajnie wygląda, lol."

... oraz w wywiadzie dla belowradars.com:

"To rodzaj pamiętnika pewnego introwertycznego człowieczka. Sam bohater emocjonalnie jest mi tak daleki, jak tylko może być, zupełnie niekompatybilny z moją ekstrawertyczną osobowością.
Paradoksalnie, dzięki temu dystansowi, jest to najbardziej osobista rzecz, jaką kiedykolwiek napisałem i narysowałem. Mogłem odszukać w swoim życiu najsłabsze akcje, jakie mi się przydarzyły i opisać je bez koloryzowania, czy przekłamania. Sama fabuła za to została spięta klamrami, które są wymyślone, są bajką. Czytelnik będzie miał sporo frajdy w doszukiwaniu się tego, co mogłoby być prawdą.
"

Demo Na szybko spisane: 1980 - 1990:


Zobacz przykładowe plansze:

Na szybko spisane - 1 - 1980-1990
Na szybko spisane - 1 - 1980-1990
Na szybko spisane - 1 - 1980-1990

Dodatkowe informacje:

Seria: Na szybko spisane (#1 w serii)
Liczba stron: 52
Format: A4
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolor
ISBN-13: 978-83-923986-9-1
Wydanie: I
Data wydania: marzec 2007

Produkt należy do kategorii:


Polecamy również:


Komentarze do produktu:

 Smutne dni, dodany 24 marca 2007
Autor komentarza: Radosław Mościcki
Jest tu wszystko, co pamietam z tamtych lat: wojny podworkowe, gra w pikuty, Bajtek i klocki Lego. Tylko dlaczego jest to tak strasznie smutne! To jakis horror. I to nie dlatego, ze czasy byly wtedy malo kolorowe - tylko Sledziu wymyslil taka biografie, w kotorej glownego bohatera co rusz dotykaja zyciowe tragedie (trup sie sciele gesto).
Mam nadzieje, ze nastepne odcinki nie beda az tak bardzo tragiczne i bohatera spotka cos milego.
 świetne rysunki, straszny pesymizm, dodany 7 kwietnia 2007
Autor komentarza: stewie
Uwielbiam kreskę Śledzia, a tym albumem potwierdza swoją wysoką formę. Niewątpliwą zaletą komiksu jest to, że ożywia wspomnienia z tamtego okresu. Sam z sentymentem wspominałem swoje dzieciństwo (rocznik 1981) w trakcie lektury. Jakoś tak się złożyło, że historia tu przedstawiona jest niesamowicie pesymistyczna i przygnębiająca. Podoba mi się perspektywa dziecka i jego postrzeganie wydarzeń. Dzięki temu oglądamy wszystko jakby "spoza kulis". Całość nieco przygnębiająca, ale z pewnością stanowiąca smaczny kąsek nie tylko dla miłośników talentu Śledzia. Polecam i niecierpliwie czekam na ciąg dalszy.

Zawartość koszyka